Scout z kanapy – GW2 vol.1

0

Statystki oraz punkty FPL nigdy w pełni nie oddadzą tego, co działo się na boisku. Dlatego też najlepszym sposobem, by odnosić sukcesy w FPL jest siąść przed TV z piwkiem w ręku, by delektować się meczem. I to zarówno Burnley – Brighton jak i Liverpool – City. Tylko klasyczny, sprawdzony 'eye test’ odpowie na pytanie, kto obecnie jest w formie i pozwoli uprzedzić konkurencję w mini-ligach. A kto zaskoczył w tym tygodniu? 

EVERTON – WEST BROM

View post on imgur.com

Przez pierwszy kwadrans wszyscy przeklinali w głowie: „znowu dałem się nabrać na ten Everton”. Co prawda w 3 min DCL powinien otworzyć wynik spotkania (strzał głową z 3 metrów + DCL = Gol, chyba zgoda?) po dośrodkowaniu Jamesa z rzutu rożnego, lecz później do głosu doszli Mathaus Pereira, a zwłaszcza Grady Diangana.

Punkty FPL zupełnie nie oddają przebiegu boiskowych wydarzeń. Asysta Brazylijczyka to wygrana przebitka jeszcze na własnej połowie i zakończony golem 40 metrowy rajd Diangany oraz strzał w samo okienko z rzutu wolnego. Głównym motorem napędowym beniaminka był jednak Anglik. Dryblował, strzelał, popisywał się sztuczkami technicznymi. Mark Noble miał rację, chłopak zdecydowanie ma talent. Wszystko się posypało, gdy Gibbsowi odcięło prąd i postanowił wyładować swoją frustrację na najbliższym rywalu. Od tego momentu na boisku istniała już tylko jedna drużyna.

Grube punkty ofensywnego tercetu The Toffees mogły być bardziej okazałe – wspomniana wcześniej setka DCL’a, trzecia asysta Fawelarza powinna być golem po dośrodkowaniu Digne’a z głębi pola. Posiadacze francuskiego obrońcy mogą czuć się lekko zawiedzeni – Richa okradający go z asysty, a do tego strzał w poprzeczkę z rzutu wolnego na 20. metrze. I to mimo że na boisku byli wówczas i James i Gylfi.

WATCHLIST: Diangana (5.5)

LEEDS – FULHAM

View post on imgur.com

Mitrovic jak to Mitrovic – 2 bramki (w tym 1 z karnego) i żółta kartka za kłótnie. Bamford też przypominał starego, dobrego Bamforda, poza paroma minutami, gdzie wstąpił w niego duch Thierry’ego Henry. W 50 minucie po podaniu Klicha, plasowanym strzałem po ziemi pokonał Areole, a 7 minut później przeprowadził ładną akcję lewym skrzydłem i wyłożył piłkę na 11 metr gdzie znalazł się Helder Costa. I to właśnie Portugalczyk był najlepszym graczem Leeds w tym spotkaniu. Klich rozgrywał przeciętne zawody. Niby punkty FPL są, ale w końcówce dwa razy, w dogodnych sytuacjach zagrywał nie w tempo do swoich partnerów. Pośród gości wyróżnić należy Anguisse. Pomocnik za 4.5 z takim ciągiem na bramkę to prawdziwe złoto FPL. W końcówce, w słupek trafił też Kebano.

Co ciekawe Leeds strzeliło w tym sezonie 7 bramek z xG na poziomie 1.71. Doskonale podsumowują to słowa Marcelo Bielsy: „The characteristics of our game is to create lots of goalscoring opportunities, to score some. In these two games we’ve created very little, and scored almost all of them.”

WATCHLIST: Costa (5.6) Anguissa (4.5)

MANCHESTER UNITED – CRYSTAL PALACE

View post on imgur.com

Na tle tak dysponowanego United wyróżnić można praktycznie każdego ofensywnego gracza Crystal Palace. No może poza Jordanem Ayew, który i tak mógł przecież wpisać się na listę strzelców – jego strzał z bliskiej odległości instynktownie obronił de Gea. W ataku szalał nawet Jeffrey Schlupp, a szczególnie aktywny był Andros Townsend. Zastanawia mnie tylko, jak to będzie wyglądało w meczach, gdzie trzeba będzie budować akcję w ataku pozycyjnym. Orły z Sulherst Park wyraźnie oddały pole rywalom (25% posiadania piłki) i nastawiły się na grę z kontry. Ciekawe też, czy forma Zahy potrwa nieco dłużej niż do 5 października, czyli zamknięcie okna transferowego w Anglii.

Jeżeli chodzi o obronę wygląda na to, że niezależnie od składu osobowego, ta drużyna potrafi bronić, a po lockdownie najzwyczajniej w świecie brakowało im motywacji. Czerwone Diabły ograniczyły się do 1 (słownie: jednej) sytuacji strzeleckiej. W 60 minucie z kilku metrów głową nie trafił Greenwood. Manchester United wyglądał bezradnie. Wystarczy dodać, iż z 17 strzałów 10 oddali zza pola karnego. Kto by się spodziewał – po dwóch kolejkach ofensywa MU w naszych drużynach ustępuje miejsca piłkarzom Evertonu.

WATCHLIST: Schlupp (5.5) Townsend (6.0)

ARSENAL – WEST HAM

View post on imgur.com

Aubameyang tym meczem przyznał FPL rację. Gabończyk grał jak typowy skrzydłowy, skupiając się raczej na dogrywaniu piłki do kolegów. Zaledwie 4 kontakty z piłką w boxie i ta heatmapa:

View post on imgur.com

Coraz pewniej w pierwszym składzie Arsenalu czuje się natomiast Dani Ceballos. Kolejny bardzo dobry mecz Hiszpana i tłuste punkty zawodnika za 5.0. Z bardzo dobrej strony pokazał się również Bukayo Saka, który mógł zdobyć bramkę, ale w dogodnej sytuacji przeniósł piłkę nad poprzeczką. Bramkę i to już w 3 minucie powinien zdobyć Lacazette, ale tak nieporadnie przyjmował piłkę, że nie zdołał nawet oddać strzału.

West Ham to głównie Michail Antonio. Można go nie lubić, ale łatwość z jaką dochodzi do sytuacji strzeleckich musi imponować. Tym razem zdobył tylko jedną bramkę, ale przy odrobinie szczęścia mógł ustrzelić hattricka – raz na 3. metrze nieczysto trafił w piłkę, raz głową ustrzelił poprzeczkę. Aktywny, ale bardzo chaotyczny był Jarrod Bowen.

WATCHLIST: Ceballos (5.0) Saka (5.5) Antonio (6.4)

SOUTHAMPTON – SPURS

View post on imgur.com

Wycofany Kane, piłka za plecy obrońców do Sona. CTRL + C CTRL + V i tak w sumie można streścić grę Tottenhamu. Musi budzić podziw ilość przestrzeni, jaką graczom Spurs zostawiała defensywa Świętych. Czy koszmary z zeszłego sezonu i 9-0 powróciły? Wszystko na to wskazuje. Niby KWP był aktywny w ataku (zaliczył nawet asystę), ale na CSy nie ma co liczyć. SOU wskakuje do TOP3, obok FUL i WBA, defensyw, w które nie-powinni celować gracze FPL.

A poza tym w Southampton po staremu. Ings strzela w sytuacjach, w których nikt nie podejrzewał, że może paść bramka, a Che Adams marnuje setki na potęgę. Póki co jest zawodnikiem który miał w tym sezonie najwięcej dogodnych sytuacji strzeleckich i jak łatwo policzyć, wykorzystał dokładnie 0 z nich. Na kontuzji Redmonda dużo zyskać może Moussa Djenepo i było to widać na boisku. Był najaktywniejszym graczem w ataku SOU. Raz trafił w słupek, raz ośmieszył też Doherty’ego i wyłożył piłkę Adamsowi, który jak to ma w zwyczaju, sytuację zmarnował.

WATCHLIST: Djenepo (5.5)

…cdn

sprawdźcie tradycyjne wnioski z ostatnich meczów!

I znajdźcie książkę dla siebie na jesienne wieczory.