MAKABRYCZNA kolejka przed nami. A może to nastój Halloween mnie dopadł i kolejka będzie wspaniała? Może komuś po weekendzie uda się ZMARTWYCHWSTAĆ w swoich mini ligach odrabiając straty do znajomych? A może kogoś ta kolejka POGRZEBIE ŻYWCEM? Oto moje propozycje, które mogą zapobiec staniu się ŻYWYM TRUPEM w FPL.
Igor Thiago
Fixy: cry, NEW, bha, BUR, ars
Cena: £6.2m
Posiadanie: 7.3%
PIEKIELNIE… skutecznym napastnikiem jest następca Wissy w Brentford. Z xG 4.7 wycisnął aż 6 bramek! Kalendarz jest w porządku, cena bardzo dobra, forma. Złapał też aż 6 bonusowych punktów, a o BPSy trudno wśród napastników. Szablonowy wybór na dzikich kartach.
Bruno Guimaraes
Fixy: whu, bre, MCI, eve, TOT
Cena: £6.5m
Posiadanie: 3.3%
STRASZNIE… dziwne jest to, że w ostatnich trzech spotkaniach pomocnik ten strzelił aż dwa gole i zanotował asystę. Ale dziwne tylko dla tych, którzy nie śledzą spotkań Srok. Otóż został on w ostatnim czasie przesunięty mocno do przodu i gra tuż za napastnikiem. Wyższa gra przekłada się na większy udział w bramkach, a do tego zdaje też Eye Test, będąc wyróżniającym się graczem swojego zespołu. Ciekawa różnica.
Reece James
Fixy: tot, WOL, bur, ARS, lee
Cena: £5.5m
Posiadanie: 7.5%
POWSTAŁ Z MARTWYCH… można by rzec, patrząc na to jaką drogę w FPL przebył obrońca Chelsea. Gdyby nie kontuzje, miałby już zapewne swój pomnik koło stadionu. A może ma? W sumie nie wiem. Wracając jednak do meritum… Od lat wiadomo, że Reece jest obrońcą bardzo ofensywnym, ale czy jest na takich jeszcze miejsce w dobie wszechobecnych DEFCONów? Oczywiście, czego dowodzi chociażby Timber czy Munoz. James jest w tym sezonie oszczędzany w każdych innych rozgrywkach, co sprawia że może uda mu się uniknąć urazu przez jakiś dłuższy niż zwykle czas. W lidze ostatnio gra wszystko, jest kapitanem The Blues. Tylko Diouf i Hartman mają więcej asyst od niego, a ostatnie 5 spotkań to 3 asysty i bramka. Najbliżsi rywale nie należą do ostoi defensywnych. Różnica dla mocnych psychicznie twardzieli o stalowych jajach (tak, mam go już w składzie).
