Lukaku – kto za niego?

0
Lukaku – kto za niego?

Wszyscy menedżerowie z Lukaku w składzie już witali się z gąską i czuli przełamanie na lepszym kalendarzu. Aż tu nagle nadszedł mecz z Malmo, w którym ziścił się najgorszy możliwy scenariusz dla ponad 30% graczy FPL. Kontuzja. Belg przedwcześnie opuścił to spotkanie ze skręconą kostką i najprawdopodobniej wypada na około 3 tygodnie. Pytanie więc brzmi – kto za niego?

Pierwszym, który od razu przychodzi na myśl jest obecny lider klasyfikacji strzelców, czyli Jamie Vardy (£10.6). Anglik często kojarzy nam się ze świetną konwersją strzałów i dużym overperformingiem, do którego już nas zresztą przyzwyczaił. W tym sezonie jest jednak inaczej, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Vardy nie tylko przewodzi wraz Mohamedem Salahem w klasyfikacji strzelców, ale również dokłada do tego wyśmienite liczby. Biorąc pod uwagę cztery ostatnie kolejki jest on liderem w każdej (!) wymienionej teraz statystyce: strzały (15), z pola karnego (14), celne (7), duże szanse (4), xG (2.56). Te liczby tylko potwierdzają, że napastnik Lisów jest w niesamowitej formie, do tego cała drużyna gra na niego, ma karne oraz odpoczywał wczoraj w Lidze Europy. Jeszcze jednym plusem Vardy’ego jest cena. Kosztuje on milion mniej niż Lukaku, co daje większe możliwości przy kolejnych transferach. Kalendarz również wygląda przyzwoicie, bo w następnych kolejkach Leicester czeka wyjazd na Brentford Community Stadium, mecz u siebie z Arsenalem, który zresztą jest ulubioną ofiarą Vardy’ego (11 goli w 13 meczach przeciwko Kanonierom), kolejny wyjazd tym razem na Elland Road oraz spotkanie u siebie z podopiecznymi Thomasa Tuchela, Chelsea. 

Ale na Vardym świat się nie kończy i mamy też innego świetnego zawodnika, który może zastąpić Lukaku. Jest nim Harry Kane (£12.1). Długo czekaliśmy na przełamanie lidera Kogutów w tym sezonie, ale tak naprawdę zanosiło się na to już od kilku tygodni. W ciągu trzech ostatnich kolejek Harry zebrał bardzo fajne liczby oddając w tym czasie najwięcej strzałów (13), strzałów celnych (6), oraz dochodząc do największej liczby dużych szans (3). Niektórzy powiedzą, że nie warto już teraz pchać się w Kane’a ze względu na trzy najbliższe czerwone fixy (whu, MUN, eve), ale optyka trochę się zmienia, jeśli dokładnie przyjrzymy się statystykom Harry’ego w meczach przeciwko tym rywalom. Tylko z Leicester Kane ma lepszy bilans bramkowy niż w starciach z Evertonem i West Hamem. Z The Toffees Kane strzelił 12 goli w 13 występach, natomiast bramkarze West Hamu już jedenastokrotnie musieli wyjmować piłkę z bramki po jego uderzeniach. Trzeba jeszcze dodać, że Kane jest do tego wszystkiego ogromną różnicą. W overallu ma go niecałe 6%, natomiast w top10k posiadany jest przez tylko 0,3% graczy! 

Reszta napastników godna uwagi kosztuje już poniżej £10.0 i są to w większości budżetowe opcje takie jak: Jimenez £7.6Toney £6.4, wracający po kontuzji Wilson £7.3, czy zawsze zagrożony rotacją Jesus £8.6.

Sprawdź różnice na GW9