Fantastyczna piątka przed GW14: Andros Townsend wstaje z kolan

0

Ederson i Davies ze straconym golem „z dupy”, Zaha na czysto, ale z przodu, nie z tyłu, Ibra bezbarwny, a Firmino przez 90 minut na ławce. Jeśli szukacie pięciu zbawicieli kolejki, to z pewnością nie bierzcie ze mnie przykładu. Szybko nadchodzi jednak szansa rehabilitacji, więc zobaczcie kogo stawiam do walki z tą wiarygodniejszą częścią Spojrzenia z Kanapy w rubryce „Fantastic 5”.

Bramkarz

Michał: Ederson – ostatnio zawiódł przez kumpla z drużyny, z Soton nie może być podobnie – Evertonowi każdy strzela ile zechce.

Filip: De Gea – są naprawdę duże szanse, że Watford strzeli gola, ale móc wybrać De Geę i tego nie zrobić, to zawsze jest grzech.

Piotr: Courtois – najbezpieczniejszy wybór na rotację. Czyste konto w meczu z dramatyczną w ataku Swansea – pewniak.

Obrońca

Michał: Kolasinac – idąc dalej zasadą „nie mam go w składzie, to może choć tu odpali”, wybór Bośniaka wydaje się oczywisty. Zero z tyłu i 85 minut na połowie rywala przed nim.

Filip: Walker –  z całym szacunkiem dla Austina, ale przy Otamendim i Kompanym to on nawet nie zipnie. Kyle Walker zrobi tyle punktów, że polubicie go bardziej niż Johnny’ego.

Piotr: Koscielny – dwa czyste konta z rzędu i łatwy mecz z beniaminkiem. Raczej niezagrożony utratą składu.

Pomocnik

Michał: Hazard – spory hazard grać nim w środku tygodnia, ale przecież Conte nie powinien lekceważyć „Łabędzi” i wystawić swojego asa w pierwszej XI.

Filip: Sanchez – do swojego składu go nie kupię, ale w fantastycznej śmiało mogę forsować. Huddersfield wyczerpało już limit farta i ambicji w meczu z City, teraz z Arsenalem będzie bolało.

Piotr: Mane – w gorącym okresie dostał od Kloppa wolne w meczu z Chelsea. Widzę to tak: Salah siada na ławce, a Mane gra od początku i robi dokładnie to co w tym sezonie zwykł robić jego egipski kolega.

Napastnik

Michał: Firmino – ławka z Chelsea musi skutkować grą od pierwszego gwizdka w chłodny, wietrzny wieczór w Stoke. A Ci ostatnio tracą na potęgę – zresztą, pamiętacie to?

Filip: Kane – oficjalnie – jak Pochettino posadzi Harolda na ławce, to zostaje uznany za wroga narodu polskiego. W ostatnim meczu z Leicester Kane strzelił 4 gole, nawet połowa tego dorobku mnie zadowoli.

Piotr: Jesus – Aguero zaczął dwa ostatnie mecze. Kiedyś będzie musiał dostać wolne. Jeśli Jesus zacznie to na pewno coś strzeli.

X-factor (posiadanie poniżej 1%)

Michał: Bong – zasłynął ostatnio z bycia ofiarą Lukaku. Wszystkie oczyska na niego, więc mógłby uczcić to czystym kontem, jeśli w ogóle zagra.

Filip: Townsend – ciężko znaleźć kogoś poniżej 1%, kto umie grać w piłkę nożną. Townsend, gdy używa mózgu, to coś tam kopie, więc może zapunktować.

Piotr: Gibbs – zapraszam wszystkich na pokład statku o nazwie czystte konta. Ta obrona była kiedyś solidna, o czym przypomnieli w meczu z Tottenhamem. Powiedzieć, że WBA ma bajkowy terminarz, to nic nie powiedzieć.

Filip (114) Piotrek (116) Michał (99)
Bramkarz De Gea Courtois Ederson
Obrońca Walker Koscielny Kolasinac
Pomocnik Sanchez Mane Hazard
Napastnik Kane Jesus Firmino
X-factor Townsend Gibbs Bong

 

Jeżeli nadal zastanawiacie się nad transferami przed GW14, sprawdźcie nasze polecane oraz szalone typy na udany środek tygodnia z FPL!