Wnioski po GW25

0

Wtorkowe mecze za nami, czekamy na środowe wyzwania, oplucia i łzy. Co tam słychać w Premier League po pierwszych spotkaniach GW25?

Po karnym powiało ulgą

https://gfycat.com/WeeGlossyBlackrhino?speed=0.5

Mecz Liverpoolu z Huddersfield to była mordęga do oglądania. Teriery zaprezentowały futbol, którego nie chcę oglądać w tej lidze. 25% posiadania piłki, 5 bieda strzałów i proszenie o jak najniższy wymiar kary. Gdyby nie Momo (3 strzały, 0 kluczowych podań) na kapitanie, to prawdopodobnie wybrałbym Netflixa* i pożytecznie spędził czas. A tak musiałem czekać na rzut karny i prosić Pana Faraona, żeby trafił (w sumie dalej nie wiadomo, kto będzie etatowym wykonawcą jedenastek – Momo prosił Milnera o możliwość strzelania – ta zgoda to było najlepsze zagranie Hamesa w tegorocznym FPL). Udało się, kapitan odpłacił 8 punktami (szkoda, że wcześniej nie trafił do pustej bramki), a The Reds przez cały mecz byli stroną dominująca. Cała ofensywa się spłaciła – Fir trafił nietypowego gola, Mane dał asystę. Między nami spoko.

firmino arsenal fpl

Arsenal w żałobie

Zarówno Liverpool, jak i Arsenal przegrały swoje mecze ze Swansea. Zauważcie jednak pewną różnicę. Tak wyglądał przebieg spotkania The Reds z Łabędziami.

swansea liverpool arsenal fpl

A tak Kanonierów z walijską potęgą.

swansea arsenal fantasy premier league expected goals

Inna sprawa, że trudno wygrać mecz, gdy Twój bramkarz, który miał wybronić średnio 12-15 punktów na sezon, przeprowadza taki sabotaż.

Po tym golu mam do przekazania tylko jedno – tak się kończy szkalowanie potężnych Polaków:

https://giphy.com/gifs/photoset-christmas-arsenal-8bpRiLttIVpiE

Wiecie, kiedy ostatni raz Swansea zdobyło co najmniej trzy gole? 22 sierpnia w pucharowym meczu z MK Dons. Holly shiet. Przepraszamy więc z góry wszystkich, których mamiliśmy czystymi kontami Mustafiego czy Bellerina. Michał sam wpadł w to bagno, jakby na potwierdzenie, że nie mieliśmy złych intencji. A ja ugrzęzłem z Oezilem jakbym miał chorych Kasztanów.

Tym samym Arsenal w ostatnich 10 ligowych meczach odniósł tylko trzy zwycięstwa. Trudno w tym przypadku mówić o kandydacie do mistrzostwa, skoro ostatnie WBA jest bliżej dogonienia Kanonierów, niż ekipa sympatycznego Wengera gonitwy za City. Mkhitaryan (wszedł z ławki) nie pomógł, to może humor poprawi Aubameyang?

Yo Pierre, czekamy na cenę w FPL.

*nie no żart, wiadomo, że trzeba katować się każdym możliwym meczem Premier League i cierpieć katusze z uśmiechem na ustach. Niedzielne Crystal Palace z Newcastle? Nie mogę się doczekać? <3

Sprawdźcie, kogo polecaliśmy przed kolejką.