Spojrzenie na trendy i wykresy

0
Spojrzenie na trendy i wykresy

Wyobraźcie sobie, jak ciekawe byłyby wykłady ze Statystyki czy Ekonometrii, gdyby standardowe ćwiczenia zastąpić laboratoriami z analizy Fantasy Premier League. Jak wzrosłaby frekwencja na tych kierunkach, ilu studentów inaczej obrałoby ścieżki kariery i zamiast podbijać kartę na zakładzie o siódmej rano, zajęło się Statistical Process Control, a dzieci nazwało Mediana i Max…

Dłubiąc w danych statystycznych można znaleźć wiele informacji mniej i bardziej istotnych. Czy wiedzieliście, że Charlie Austin, gdy gra, w lidze strzela częściej niż Sterling, Vardy czy Lukaku. Ja postanowiłem przeanalizować dane z mini-ligi „Spojrzenie do końca” założonej dla członków naszej facebookowej grupy „Nie śpię, bo ustawiam FPL”.

Dołącz do grupy na FB – graj i dyskutuj w gronie najbardziej zaciekłej bojówki FPL w Polsce

Po co to, na co to komu?

Ameryki nie odkryłem, a badana próba nie jest zbyt duża, bo liczy 86 osób. Wierzę jednak, że powiedzieć „nie marnuj dzikiej karty” czy „nie rób za dużo hitów”, a pokazać czemu i jak to wpływa na ranking, to dwie różne rzeczy.

Najpopularniejsza taktyka w ML Spojrzenie do Końca
Wykres 1 – użycie dzikiej karty w naszej lidze Spojrzenie do końca

 Teza: nie warto marnować dzikiej karty przed DGW

Mini-liga ruszyła wraz z GW32, celem było porównanie strategii. Jest ich tyle, że skupiłem się tylko na wykorzystaniu Wildcardów (Free Hitami zajmę się bliżej BGW35). W naszej lidze, najwięcej osób odpaliło dziką kartę w GW32 (Wykres 1). Chcieli pozbyć się szrotu. Niecierpliwców, którzy zużyli dziką kartę wcześniej, było 20. Część sobie pluje w brodę, część robi hity, nieliczni punktują równie mocno. Tylko 3 osoby, które odpaliły dzikusa wcześniej, znalazły się po tej kolejce w pierwszej 20. Z kolei aż 8 osób bez dzikiej karty zajmuje ostatnich 20 miejsc.

Czy osoby, które wcześniej użyły dzikiej karty, skorzystały na tym? Tabela 1. podpowiada, że nie za bardzo. Jeśli uszereguję badaną próbę według sumy punktów w rankingu, te dysproporcje robią się jeszcze większe  – tylko 1 gracz bez dzikiej karty na 20 pierwszych. Na zbadanie, w której kolejce lepiej było użyć Wildcard: 32, 33 czy może 36, przyjdzie czas na dopiero po zamknięciu ostatniej kolejki sezonu.

Tabela 1 – dobór taktyki, a średnia ilość punktów

 Teza: najlepsi gracze są oszczędni w liczbie transferów

Są oczywiście kolejki, w których pokuszenie się o hita ma sens i jest w pełni usprawiedliwione. Ale nie co tydzień. Najlepsi gracze przy wybieraniu składu wysoki priorytet dają elastyczności, a ich zmęczone i przekrwione nocnym onanizowaniem analizowaniem tabelek oczy zerkają daleko do przodu w kalendarz. Cwanym zabiegiem jest stosowanie tzw. mini-wildcarda, czyli kumulowanie 2FT i możliwość zrobienia 3 zmian z tylko jednym hitem. Na wykresie 2. wyraźnie widać trend – im więcej punktów, tym mniej transferów.

Wykres 2 – liczba transferów, a suma punktów

 Teza: dobre miejsce w rankingu z reguły niesie za sobą wysokie Team Value

Pamiętajmy, że celem tej gry nie jest posiadanie najdroższej drużyny, a znalezienie się jak najwyżej w rankingu punktowym. Niektórzy zbyt mocno skupiają się na budowaniu wartości drużyny i w efekcie kończą sezon gdzieś między pierwszym, a drugim milionem, za to ich drużyna jest warta 7% więcej niż na starcie. To nie ma sensu, choć jest kilka lig, gdzie liczy się nie ranking, a wartość drużyny. W tym roku liderem jest Nathan Crabbe, który uciułał ponad £112 handlując ludźmi częściej niż Arabowie w Libii.

Wykres 3 – Wartość drużyny, a suma punktów

 Teza: wartość drużyny nie zależy od liczby transferów

Mieć £4 więcej niż rywal w mini-lidze przed odpaleniem dzikiej karty to jak grać de Bruynem zamiast Großem. Warto budować Team Value i wcale nie trzeba do tego kilku wymian na kolejkę. ‚Wystarczy’ trochę dobrego wyczucia. Wiedzieć kiedy powiedzieć Hazardowi „cześć” na powitanie, a kiedy na pożegnanie, to klucz do sukcesu. W tym sezonie najbardziej zakpił sobie z wielu Christensen. Pozdrawiam cieplutko wszystkich, którzy tak jak ja dali mu szansę w GW20 i wierzyli w niego do GW29. Pamiętacie, jak na początku sezonu niektórzy żałowali zakupu KdB, bo Pep ustawiał go na DP? Wyleciał z mojej drużyny z hukiem w GW3. W kolejnych 6 meczach miał udział w 7 bramkach…

Wykres 4 – Liczba transferów, a wartość drużyny

A oto jak wyglądała GW32 w naszej mini-lidze z podziałem na strategie graczy, po lepszą jakość zapraszam na grupę:

Tabela 2 – mini-liga Spojrzenie do końca (bez nazwisk)

Jeśli podoba Wam się taka forma podsumowania, będą kolejne odcinki. Tymczasem, nie zawracam gitary, czas zacząć myśleć o Harrym…