Sezon w 300 znakach: Liverpool FC

0
Sezon w 300 znakach: Liverpool FC

Eh, cóż to był za sezon. Naprawdę da się zagrać lepszy i w końcu zdobyć upragniony tytuł? Ja wierzę, ale mam oczywiście obawy, jednak kim jestem by wątpić w działania Jurgena Kloppa, Michaela Edwardsa i Johna W. Henry’ego?

„Co oni palą na tym Emirates?” – Właściciel LFC, John W. Henry po ofercie Arsenalu za Luisa Suareza opiewającej na legendarne już 40 milionów i jednego funta.

Szalenie istotny fakt

Dziadek Harry’ego Wilsona w 2000 roku postawił 50 funtów na to, że jego wnuk zadebiutuje kiedyś w dorosłej kadrze reprezentacji Walii. W 2013 roku, kiedy 16-letni Harry zmienił Garetha Bale’a w meczu z Belgią, był bogatszy o 125 tysięcy funciaków. A teraz Harry jest już w Bournemouth.

Menedżer

Czy komuś trzeba tego pana przedstawiać? Wspaniały gość wychwalający trening nad transfery, ale i potrafiący sypnąć groszem, jeśli naprawdę mu zależy. Śmiem twierdzić, że Klopp i Liverpool to „perfect match” na tinderze i doprawdy trudno o lepsze dopasowanie. Z dziwactw: wielbiciel talentu Adama Lallany.

Gwiazda drużyny

Pan Virgil. Nieprzedryblowany przez tysiąc meczów i jeden finał Ligi Mistrzów, choć osobiście tej statystyce nie ufam. Lider. Przyszły kapitan. U jego boku Matip wyglądał jak defensor z żurnala. Sprawił, że w pewien czerwcowy wieczór pierwszy raz w życiu wyszedłem na miasto w koszulce piłkarskiej z nazwiskiem.

Ocena transferów

Słaaabo. Czekałem na ofensywną bombę, tymczasem przyszli Van den Berg, Elliot i Adrian w zastępstwie Mignoleta. Oby swoją wybrednością Liverpool się nie przeliczył. Ale komu ufać w dzisiejsze piłce jak nie dyrektorowi sportowemu Michaelowi Edwardsowi oraz Kloppowi?

Słaby punkt

Szeroki skład i ofensywa. Kiedy ktoś z trójki Mane, Salah, Van Dijk złapie uraz (daj Boże nie), to może być krucho. Zwłaszcza z przodu pozostawienie Origiego i Shaqiriego jako zmienników wielkiego tercetu brzmi jak bycie człowiekiem wielkiej wiary. Oby byli posłańcami wielkich wiadomości.

Kto rozczaruje?

Naby Keita lub Oxlade-Chamberlain. Obaj mają problemy ze zdrowiem i choć chciałbym żeby stworzyli z Fabinho turbo trio w środku pola na lata, to nie uwierzę, dopóki nie zobaczę, jak Premier League dowiaduje się, kim jest były gracz Lipska. Niepewność mam także co do skuteczności Origiego.

Preseason

Bardzo średni i grany w ofensywie rezerwą. Mane, Salah i Firmino dopiero niedawno dołączyli do składu i mam wrażenie, że z Norwich to jeszcze nie będzie ten poziom zazębienia, a pierwszy z nich to pewnie nawet nie zagra. Z pozytywów dobra forma Wilsona, ale to bardziej przyda się w Bournemouth.

Młody talent

Chciałbym wpisać Brewstera, ale nie wydaje mi się, żeby odegrał w tym sezonie większą rolę. Wilson był czołowym graczem Derby County i oby tak było w Bournemouth (Traktujemy go jako talent Liverpoolu, prawda?) – 15G i 3A w 40 meczach sezonu brzmią nieźle, a że o Harrym było już głośno podczas debiutu w kadrze jako 17-latek, to teraz pora na popisy w elicie.

Kto do fantasy?

Salah, Trent, Robertson, Van Dijk. W tej kolejności. Kalendarz na początku wygląda super, wszyscy (może prócz Trenta) nie mają zmienników na swoim poziomie i powinni srogo zapunktować już z Norwich.

Nasze przewidywanie

Mecz o Tarczę Wspólnoty wyglądał jak zapowiedź – ten sezon to będzie walka z City o tytuł. Asekuracyjnie napiszę, że wyżej widzę Pepa i jego potężnie obsadzoną kadrę, ale jeszcze raz – kim jestem, żeby po cichu nie wierzyć, że to będzie TEN SEZON?

Czy to będzie ten sezon dla Franka Lamparda i jego Chelsea?