Sezon w 300 znakach: Cardiff City

1
Sezon w 300 znakach: Cardiff City

Jeżeli świętowaliście relegację West Bromu czy Stoke, abstrahując już od pogardy jaka powinna spłynąć na Was za ten czyn, to radość nie mogła trwać długo. Już na początku maja okazało się bowiem, że Cardiff City z nieśmiertelnym Neilem Warnockiem mają zamiar odebrać Wam smak życia.

„Have you been drinking, Boss?”

– Kapitan Cardiff, Sean Morrison, w odpowiedzi na tyradę Warnocka o dużych szansach na awans w ubiegłym sezonie.

Szalenie istotny fakt

W czasie poprzedniej przygody Cardiff w Premier League, angielska prasa donosiła, że właściciel klubu, Vincent Tan, polecił zarządowi ściągać nowych zawodników, którzy mają w dacie urodzenia cyfrę 8. Ósemka ma być bardzo szanowaną cyfrą w Malezji.

Menedżer

Dla Neila Warnocka to już piąty awans do Premier League, w sumie ósmy w karierze, najwięcej w historii angielskiego futbolu. Co by nie powiedzieć o topornym stylu, z Anglikiem z pewnością będzie ciekawie. Tylko w zeszłym sezonie pokłócił się z połową menedżerów, a na koniec kazał spierdalać Nuno Espirito Santo.

Gwiazda drużyny

Callum Paterson dołączył do drużyny dopiero w październiku, ze względu na kontuzję kolana, a mimo to był w stanie zostać najlepszym strzelcem Cardiff. 10 bramek i 4 asysty. Niezły wynik jak na środkowego pomocnika, który trafił do klubu jako prawy obrońca.

Ocena transferów

Niespełna 30 milionów funtów wydanych na transfery, czterech wojowników prosto z Championship.   Alex Smithies, Bobby Reid, Greg Cunningham i Josh Murphy mają za sobą łącznie 11 występów w Premier League. To nie może skończyć się dobrze.

Słaby punkt

Ciężko wskazać jednostkowy słaby punkt. Cardiff to dobry monolit, z prostą, acz skuteczną taktyką, zawodnikami z dużą jakością na poziomie Championship. No właśnie, Championship. Może zabraknąć jeżeli weźmiemy pod uwagę realia Premier League.

Preseason

Kiedy większość klubów udaje się w dalekie przedsezonowe podróże, Neil Warnock zabrał swój skład do Cornwall, na południu Anglii. 6:0 i 11:1 z amatorami, remis z Torquay United, porażka z Rotherham United i wygrana z Burton Albion.

Kto rozczaruje?

Chcę wierzyć, że Junior Hoilett przełoży dobrą formę z Championship, gdzie zdobył 9 bramek i zaliczył 11 asyst, na Premier League, ale w mojej głowie jest idealnym kandydatem do powtórzenia historii Anthony’ego Knockaerta z zeszłorocznych rozgrywek.

Młody talent

Nie piszemy o polskiej piłce, nie będziemy udawać, że piłkarz, który w tym roku skończył 23 lata jest młodym talentem. Josh Murphy jest najmłodszym, spośród tych którzy mają realną szansę na grę. Mówi się, że do klubu trafi ponownie Marko Grujic. Wtedy można będzie na siłę wpisać tu jego nazwisko.

Kto do fantasy?

Kilka fajnych typów na budżetowych zmienników. Callum Paterson (5.5) ma pewny plac i liczby, Joe Ralls (5.0) wykonał w zeszłym sezonie 94 rzuty rożne i 65 wolnych. Ponadto ktoś z pewnej defensywy, jak Sean Morrison (5.0), który w sezonie 17/18 strzelił 7 bramek.

Nasze przewidywanie

Nie chcę, ale muszę. Nieuchronna relegacja, choć z sympatii do Warnocka życzę jednak utrzymania. Patrząc jednak na przygotowania rywali, nie mają wielu powodów do optymizmu.

Tekst: Krzysiek Bielecki z portalu Angielskie Espresso