Sezon w 300 znakach: Arsenal

0
Sezon w 300 znakach: Arsenal

Arsenal jest niczym jastrząb. Z głową gołębia i ciałem gołębia. Kibicowanie Arsenalowi bywa ciężkie. Bo trochę przypomina siedzenie na krześle, w którym ktoś wykręcił dwie nogi. Da się siedzieć, ale nie jest to proste. Ale jesteśmy akrobatami, nie hiobami, bo nowy sezon, to nowe nadzieje!

When we have the ball, we’re all offensive players. When we lose the ball, we’re all defensive players ~ Shkodran Mustafi

Szalenie istotny fakt

Gdyby zrobić tabelę dla drużyn z najwyższej klasy rozrywkowej w Anglii ze 131 lat wstecz, Arsenal byłby na drugim miejscu, zaraz za LFC. Na podium załapałby się jeszcze Everton. Szalenie istotny jest brak Tottenhamu w najlepszej szóstce, choć nie jest niespodzianką, że wyprzedza ich np. Aston Villa. Powtórzą to w tym sezonie?

Menedżer

Emery dał się poznać jako trener z fantazją, który nie boi się eksperymentów z ustawieniami taktycznymi. Robienie podwójnych zmian w przerwie stało się jego wizytówką. Niczym naukowiec, badał czy efektywniej działa duet Laca – Auba z Gabończykiem ustawionym na skrzydle czy może z Francuzem na ławce.

Gwiazda drużyny

Aubazette, nie dość, że król strzelców to jeszcze świetny asystent. Jedyny jego minus jest taki, że zajmuje dwa sloty i kosztuje £20.5. A tak serio, ciężko wskazać który z dwójki sympatycznych panów jest większą gwiazdą. Obaj solidarnie, w równym stopniu ciągnęli za uszy tego upośledzonego konia, nawet jeśli liczba goli przemawia za Aubą.

Oceny transferów

Z fizyki dwója, z historii szóstka. Arsenal jest jak ten uczeń, który świetnie radzi sobie z jednego przedmiotu, a w innym ma problem z klasyfikacją. W 2019/2020 zobaczymy świetnego Pepe (£9.5), taniego jak barszcz Ceballosa (£5.5), a ja cały czas czekam na Tierney’a. Ocena transferów z przodu: 9/10, z tyłu 2/10 bo Saliba przychodzi za rok.

Słaby punkt

Obrona. W sparingu z Barceloną Maitland-Niles (£5.0) pokazał kolejny raz, że jest elastycznym zawodnikiem, ale na pewno zbyt chimerycznym na pozycję obrońcy. Mustafi pewnie znowu będzie robił różnicę, ale nie taką, jakiej oczekuje trener. Obrońców Arsenalu w FPL unikać, chyba że będą za nich bonusowo zwiększać budżet, a każdy obrońca to będzie złotówka przekazana na WOŚP.

Kto rozczaruje

Leno (£5.0). Wyceniono go pozornie promocyjnie, to bramkarz TOP5, więc prawie 5% graczy już się pcha w pułapkę. Leno to świetny chłopak, broni całkiem dobrze, ale niestety ma przed sobą pole minowe. Dbajcie o siebie, unikajcie obrońców Arsenalu. Nie bez powodu zostali oni wycenieni tak nisko. A jak zaczniecie wierzyć, przypomnijcie sobie Mustafiego.

Preseason

W ostatnim sparingu przed startem sezonu Arsenal przegrał z Barceloną 1-2 po samobóju AMN i zgubieniu kontaktu ze światem napastnika przez Mustafiego. Szok i niedowierzanie. Wcześniej remis z Angers, porażka z Lyonem, remis z Realem, wygrana z Bayernem i ogranie Colorado. Dobrze zaprezentowali się Nketiah, Auba, Laca i Sako.

Młody talent

Guendouzi. Mój ulubiony piłkarz Arsenalu, już teraz prezentuje poziom godny gry w tym klubie. Zdarzają mu się gorsze występy, straty, ale ma wizję, przegląd pola, odwagę i umiejętność wyjścia z presji nieprzeciętnie wysokie jak na swój wiek. W tamtym sezonie dostał sporo szans od Emery’ego, mam nadzieję, że i w tym będzie podobnie.

Kto do fantasy?

Aubameyang dla bogoli, bo nastrzela dużo goli. Lacazette dla biedaków, by w budżecie nie było braków. Do Ceballosa nie mam nosa, może będzie Ramsey’em, a może efpeelowym bejem. Pepe drogi jak noc z wodzianką, ale może okazać się niespodzianką. Mustafi prędzej do swojej bramki trafi, a Maintland-Niles; o żesz ty chuju.

Nasze przewidywania

Piąte miejsce, bo do TOP4 bez obrony nie ma wejścia. Niestety, póki co zimne czwartkowe wieczory są wpisane w DNA tego Arsenalu. Pytanie tylko czy wyprzedzi nas Chelsea czy United, bo to z nimi będzie batalia o LM. Czy jak w końcówce poprzedniego sezonu, walka o bycie poza czwórką…

Czy Manchester United wróci do top4?