Polecane transfery przed GW7

0
Polecane transfery przed GW7

Bez względu na to, czy planujecie wstać z kolan czy utrzymać wysoką formę z poprzedniej kolejki, na GW7 trzeba się przygotować. Jak to zrobić, by siódemka kojarzyła się ze szczęśliwymi wyborami oraz zielonymi strzałkami, a nie rozbiciem sobie zębów o rotację Pepa?

Bojack Horseman GIF - Find & Share on GIPHY

Momo all the way

Przed każdą kolejką, gdy myślę o kapitanie, to pierwsze co robię, to sprawdzam z kim gra najpiękniejszy Egipcjanin świata. Gdy widzę Sheffield, to klikam „make a captain”, zapisuję zespół i wyłączam stronę Fantasy. Jak dla mnie nie ma co się zastanawiać – to nie tylko wybór bezpieczny, ale i bardzo logiczny. Z całym szacunkiem, ale to jednak tylko Sheffield, a nie aż Sheffield i żadna wygrana z Evertonem tego nie zmieni. Gol i asysta Salaha (jeden blank w 6 kolejkach), a między nami spoko.

Ankieta na naszej grupie pokazuje też, że dużym zaufaniem cieszy się Tammy Abraham. Czy słusznie? Wiem, że wszyscy kojarzy Brighton z czasów potrojenia defensywy Mew, gdy menadżerowie tacy jak ja zaliczyli Waterloo mocniejsze niż Napoleon, ale z Potterem jest to całkiem solidna drużyna. Czy na tyle solidna, żeby powstrzymać Chelsea? Raczej nie. Czy na tyle słaba, żebym wybrał Abrahama ponad Salaha? Zdecydowanie nie, choć niezmiernie cieszę się, że zarówno Egipcjanina, jak i młodego Anglika mam w składzie.

Niebieskie strzałki

Takie strzałki powinni dostawać ci, których Fraudiola oszukał swoimi rotacjami. Kogo tym razem opluje łysol z Katalonii? Sterlinga, De Bruyne czy Aguero? Mi wydaje się, że żadnego z nich i tym razem na ławce znowu zasiądzie Jesus, a obok Brazylijczyka zamelduje się Bernardo albo Mahrez.

Alison Brie Queue GIF - Find & Share on GIPHY

Wspomniane na początku trio, z odblokowanym w środku tygodnia Sterlingiem, powinno zacząć od pierwszej minuty. Co to oznacza? Trudne chwile dla Evertonu. Aguero ma już 8 goli, Sterling 3,5 strzała na mecz, a De Bruyne 7 asyst. Takiego pogromu jak z Watfordem nie będzie, ale Pickford kilka razy do siatki sięgnie.

son kane fantasy premier league

Dwóch kandydatów mamy także w ekipie Spurs i gdybym miał zarówno Kejna i Sona, to wybrałbym tego ananasa z koreańskim paszportem. Po wspólnych analizach redaktorów Spojrzenia z Kanapy, widzimy, jak Pochettino regularnie wycofuje Harry’ego coraz niżej. Bez względu na to, czy obok jest Moura czy Son, to Kane często wraca, by zgrać głową czy rozegrać na skrzydło. Son nie ma tego problemu, strzela zawsze i z każdej pozycji, czasem trafia, a to czasem to już sympatyczne punkty w FPL. Na razie gość z Korei ma na koncie 4 strzały na mecz i przed sobą Southampton. Sorry Janek Bednarek, ale nie jesteś faworytem starcia z szalonym Azjatą.

Podsumowując – stawiam na Momo i jest to ultra logiczne, ale nie zdziwię się, jak do siatki trafi tylko raz, a jakiś De Bruyne zanotuje hat-trick asyst. Kolejka, w której najlepsze drużyny grają ze słabymi (Manchester i Arsenal też to dotyczy, bo przecież obie ekipy są słabe), to zawsze bogactwo wśród kapitanów. Dlatego w sobotę o 12:28, pod wpływem szlachetnego trunku nazywanego „wodą życia”, będę zastanawiał się „a dlaczego nie Mason Greenwood?”

Trailer Season GIF - Find & Share on GIPHY

Co jeszcze warto wiedzieć i kogo warto chcieć?

  • Hudson-Odoi zaraz będzie naszym ulubionym skrzydłowym
  • Pół-żartem, pół-serio ten Greenwood wcale może nie być takim głupim trzecim slotem, gdy Martial nie umie się wyleczyć, a Rashford strzelać goli z gry
  • Gdy nie ma Maddisona, to Tielemans szaleje. Jak będzie, to może też
  • Callum Wilson nie zanotował w tym sezonie jeszcze blanka i naprawdę nie wiem, dlaczego nikt go nie ma
  • Pukki vs. Martin Kelly zapowiada się jak zepsucie mojego weekendu
  • McGinn to super wybór i gość, który oddaje liczbę strzałów na poziomie Aguero

Co zrobią FC Kasztany?

Nic. Patrzę na swój skład i humor gituwa. Te wszystkie klocki wyglądają tak idealnie, że już nie mogę się doczekać, gdy Salah podtrzyma klątwę 13:30, Masuaku z Tomorim ulokują się na ławce, Abraham przewróci się przed pustką bramką, a Greenwood zrobi madness będąc pierwszym slotem mojej ławki. Ale na razie optymizm i nie mogę się doczekać deadline. Chyba dawno nie byłem tak pewien swojego składu i zielonych strzałek. Oh, wait, GW6…

fantasy premer league salah sheffield fantasy

Previous articleWnioski po GW6 – część 2
Next articleSzalone spojrzenie przed GW8
Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania dziennikarz, z zawodu pół-dziennikarz (czyli w sumie marketingowiec). Fan futbolu i Manchesteru United od, tak przewrotnie, przegranego meczu z Rio de Janeiro w 1999 roku. Oglądam tyle meczów angielskiej Premier League, ile tylko potrafię, a jak napiszę coś słabego, to żartowałem. portfolio: http://fblajet.pl/