Polecane transfery przed GW2

0
Polecane transfery przed GW2

Za nami prawdopodobnie jedna z najlepszych punktowo kolejek w sezonie. Średnia 65 nie zdarza się zbyt często. Jeśli jesteś jednym z tych, którzy płaczą z powodu 80 punktów, to gratuluję świetnego wyniku i apeluję o spokój. Szanowny czytelniku. Niemal milion transferów spożytkowano na ośmiu najpopularniejszych graczy zanim zakończyła się kolejka. My tak nie robimy.

Zmarnowany transfer na bramkarza

Niestety dla wielu graczy, Alisson zjechał do boksu przed przerwą i czeka go od 4 do 8 tygodni poza grą. Bardzo nie lubimy marnować darmowych transferów na zmianę bramkarzy, ale biorąc Beckera, większość wrzuciła na drugi slot Buttona i nowy gk to teraz priorytet. Opcji jest kilka. Najłatwiejsza: Ederson i z głowy. Ciekawa: Adrian za 4.5 i w miarę bezpieczna: DDG lub jakiś Ryan. Pierwszej tłumaczyć nie trzeba. Co do Adriana to mam mieszane uczucia, bo bierzemy bramkarza LFC w promocji, ale pewne mamy tylko trzy kolejki. Potem jest przerwa na reprezentacje i minie pięć tygodni od urazu Alissona. Jeśli się wyleczy to kolejny FT idzie w kosz. W trzeciej opcji możemy wziąć DDG, zostawić sobie pół bańki i patrzeć jak Maguire wygrywa kolejną główkę, albo szukać oszczędności i wybrać Ryana, który daje nam: mały koszt = małe oczekiwania = mniej przekleństw po stratach bramek.

Podjarka czerwonymi koszulkami

Liverpool i Man Utd trochę postrzelali. Jeśli ktoś zaczął sezon bez domowego Salaha vs Norwich, to pewnie chciał pocierpieć. Fetysze są różne – tego oceniać nie wypada. W statystykach popularnych transferów widać niezdrowe zainteresowanie Origim, który zapunktował ładnie, ale za chwilę wygodnie rozsiada się na ławce i wraz z kolegami kibicuje Mane. LFC jadą odwiedzić Janka Bednarka i właściwie całe ofensywne trio Kloppa jest opcją.

Inne czerwone stroje zaimponowały w niedzielę. Mam problem z oceną jakości ofensywy United, bo tak słabych stoperów spotkają dopiero w siódmej kolejce. Na pewno promocją jest pomocnik FPL Martial (7.5), który gra na ataku i napastnik Rashford (8.5), który wykonuje karne i pewnie również wolne. Nisko ustawieni boczni obrońcy mogą zwiastować więcej czystych kont. Wan-Bissaka (5.5) to piękny magnes na punkty, a Maguire (5.5) to klasyczny odgrywający podczas stałych fragmentów. Zapraszam na przejażdżkę.

źródło: B/R football

Trochę taniej

Test oka zdecydowanie zdał McGinn (5.5) z Aston Villa. Lubi wbiegać w pole karne, ma niezły terminarz i pozwala zaoszczędzić trochę grosza. Dwa strzały i piękne wykończenie. W obronie można śmiało postawić na Lewisa Dunka (4.5). Prawdopodobnie już nigdy w karierze nie zaliczy takiej asysty jak ta sobotnia, ale przed nim dwa mecze u siebie i szansa na czyste konto.

Bo terminarz

Bardowie nie będą układać peanów na cześć ofensywnej siły Crystal Palace, więc może warto przyjrzeć się obrońcom, którzy bedą się z nimi mierzyć. Najbliżej mamy do Sheffield, gdzie w niewyjaśnionych okolicznościach pojawił się Lundstram (4.0). Miał nie grać, a bezczelnie skradł MOTM i wykreował 2 szansy. Wciąż nie wiemy czy jest starterem, ale zaczął nieźle. Poza Sheffield, kalendarz jest łaskawy dla Evertonu. Wysoko ustawieni Coleman (5.5) i Digne (6.0) mieli swoje szansy. Po pierwszym meczu raczej 1:0 dla kapitana. Tańszy, wyżej grający i bardziej zaangażowany w grę (106 do 72 w kontaktach z piłką).

Czy warto w popularne transfery?

  1. Ederson (6.0) – oczywista zmiana z Alissona. Wiadomo.
  2. Sterling (12.0) – jeśli musicie dla niego zrobić -4 to powstrzymałbym się przynajmniej teraz, kiedy na rozkładzie ma Spurs. Wbrew wynikowi jaki zrobił, to nie był wybitny mecz Raheema. 4 strzały zamienił na 3 gole, po tym jak obrońcy West Hamu dostawali wylewów.
  3. Ndombele (6.0) – wyglądał nieźle. Momentami trochę nerwowy, ale nie wydaje mi się, żeby jego wysokie ustawienie było normą. Poch może mu założyć lekki kaganiec po powrocie Dele, Sona i Eriksena. Czekamy.

Najlepsza możliwa opcja

Brak transferów. Te wszystkie polecane transfery powinniśmy odłożyć na półkę. Jeśli w Waszych składach nie ma kontuzji i niespodziewanych ławkowiczów, to po prostu przeczekajcie jeszcze tydzień i wjedziecie z podwójną darmową zmianą. Z jakiegoś powodu wybraliśmy nasze składy i jedna kolejka nie powinna zmieniać naszej taktyki. Trio SKS nie będzie tak punktować co tydzień, Barnes nie zostanie królem strzelców, a Pep nie raz zakręci karuzelą i posadzi Mahreza po trzech asystach.

Sprawdźcie również nasze wnioski!